Cel praktyki buddyjskiej –
wyzwolenie i oświecenie

Rozwinięcie doskonałych właściwości naszego umysłu dla pożytku wszystkich istot stanowi ostateczny cel buddyzmu.

Buddyzm dysponuje całym bogactwem sposobów pracy z umysłem. Proponuje wiele metod, jednak ich cel jest zawsze ten sam: otwierają nas one na doświadczenie obecnych w naszym umyśle doskonałych właściwości. Zgodnie z naukami Buddy umysł jest w swej esencji doskonały i każdy ma potencjał urzeczywistnienia tego stanu. Na drodze do tego osiągnięcia przeszkadzają nam iluzja „ja”, pomieszane uczucia oraz koncepcje przesłaniające prawdziwy obraz świata. Pierwszy poziom realizacji potencjału umysłu nazywany jest wyzwoleniem, a ostateczny oświeceniem. 

Celem buddyzmu, który opiera się na doświadczeniu,
jest rozpoznanie natury zjawisk.
Dla Buddy liczy się tylko to, co rzeczywiste.
Lama Ole Nydahl, „Wielka Pieczęć”

Wyzwolenie

Droga do wyzwolenia wymaga dwóch kroków: najpierw stwierdzamy, że w naszym ciele nie ma niczego trwałego. Następnie zauważamy, że również w myślach i uczuciach nie można znaleźć stabilnego oparcia. Nasze zewnętrzne i wewnętrzne doświadczenia, choć sprawiają wrażenie prawdziwych, w rzeczywistości są zmieniającym się nieustannie strumieniem przeżyć. Wgląd, że nasze „ja” w rzeczywistości nie istnieje, prowadzi nas do wyzwolenia – uwalnia od jakichkolwiek obaw i oczekiwań, od lgnięcia do zjawisk i niechęci wobec nich. Oznacza to koniec naszego osobistego cierpienia i umożliwia postrzeganie świata bez pryzmatu ciągle zmieniających się emocji. Wyzwolenie stanowi cel Małej Drogi. 

Oświecenie

Droga do oświecenia prowadzi nas dalej. Nauki Wielkiej i Diamentowej Drogi zawierają wyjaśnienia Buddy dotyczące samego umysłu – jego ponadczasowej przejrzystości, która właśnie teraz widzi przez nasze oczy i słyszy przez nasze uszy. Zgodnie z naukami Diamentowej Drogi umysł w swej esencji jest nieustraszony, radosny i aktywnie współczujący. Nieustraszony dlatego, że pozostaje niezniszczalny jak przestrzeń.  Radosny, ponieważ sam w sobie stanowi nieskończone bogactwo najróżniejszych możliwości. W pełni kochający – dlatego, że doświadczając całkowitej jedności ze wszystkim i wszystkimi, nie oddzielamy własnego pragnienia przeżywania szczęścia od pragnienia szczęścia dla innych. Osiągnięcie oświecenia sprawia, że postrzegamy wszystkie zjawiska jako bogactwo i radość, a każdemu naszemu działaniu towarzyszą przewidująca mądrość i aktywne współczucie.  Oświecenie stanowi ostateczny cel buddyzmu.